Wyrok pod dyktando władzy? Ponownie głośno o sprawie M. Romanowskiego
Treść
Ponownie głośno o sprawie Marcina Romanowskiego. Tym razem zmieniono sędziego, który miał zająć się wnioskiem prokuratury o europejski nakaz aresztowania. Obrońca posła mec. Bartosz Lewandowski alarmuje, że zmiana była celowa i bezprawna; tak, by zapadł wyrok pod dyktando władzy.
„Właśnie telefonicznie potwierdziłem, że pani sędzia, która pierwotnie była umieszczona w grafiku dyżurów (zmienionym 13.01.26 r.) pełni dzisiaj służbę, a jej sprawy się odbywają zgodnie z planem. Oznacza to, że nie istniały żadne przyczyny obiektywne (np. sytuacje życiowe), które byłyby przesłanką zmiany sędziego w ustalanym znacznie wcześniej grafiku dyżurów, a tym samym, że doszło do zmiany sędziego w sprawie wniosku @PK_GOV_PL o ENA za @RomanowskiPL po wyłączeniu sędziego Dariusza Lubowskiego bez racjonalnych podstaw!” – poinformował mec. Bartosz Lewandowski.
❗️Właśnie telefonicznie potwierdziłem, że pani sędzia, która pierwotnie była umieszczona w grafiku dyżurów (zmienionym 13.01.26 r.) pełni dzisiaj służbę, a jej sprawy się odbywają zgodnie z planem.
Oznacza to, że nie istniały żadne przyczyny obiektywne (np. sytuacje życiowe),… https://t.co/eesjK2nmce
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) January 16, 2026
TV Trwam News
źródło: radiomaryja.pl, 16 stycznia 2026
Autor: dj