Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Weto prezydenta do ustawy o aktywnym rolniku chroni rodzinne gospodarstwa

Treść

Prawo i Sprawiedliwość chwali prezydenckie weto do ustawy o aktywnym rolniku. Dokument uderzał w rodzinne gospodarstwa rolne.

– Klub Parlamentarny PiS opowiedział się przeciwko temu projektowi. Bardzo cieszymy się z tego, że prezydent Karol Nawrocki zawetował tę ustawę. Ta ustawa jest zła. Gdyby weszła w życie spowodowałaby, że połowa gospodarstw rolnych byłaby pozbawiona dopłat. Mamy dziś milion dwieście tysięcy gospodarstw rolnych. Szacuje się, że sześćset tysięcy spośród nich byłoby pozbawionych dopłat dla rolników – mówi Mariusz Błaszczak, szef KP PiS.

Szef Klubu Parlamentarnego PiS wskazuje również, że to poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości zadbał o polskich gospodarzy.

 – To sukces rządu Prawa i Sprawiedliwości, że dziś te dopłaty wynoszą ponad tysiąc złotych. To rzeczywiście rząd Prawa i Sprawiedliwości, to komisarz Janusz Wojciechowski do tego doprowadzili, że poziom tych dopłat jest wyrównany, jeżeli chodzi o dopłaty polskich rolników i rolników z zachodu Europy. To był postulat, który zgłaszało Prawo i Sprawiedliwość w wyborach, a kiedy rządziliśmy do tego doprowadziliśmy. Rządy Donalda Tuska niestety kończą się tym, że w kolejnej perspektywie finansowej Unii Europejskiej pieniądze na wspólną politykę rolną będą niższe niż w tej perspektywie, która powstała wtedy, kiedy Polską rządziło Prawo i Sprawiedliwość. Szacuje się, że ta różnica będzie wynosiła półtora miliarda euro rocznie, z pięciu miliardów, które są obecnie, do trzech i pół miliarda euro rocznie – dodaje.

 Mariusz Błaszczak podkreśla, że weto prezydenta było konieczne, by chronić rolników.

 – W związku z tym tak trzeba postrzegać ten fatalny projekt ustawy, słusznie zawetowany przez prezydenta Nawrockiego. Chodziło o to, żeby ograbić rolników, którzy mają mniejsze gospodarstwa i żeby w ten sposób przesunąć te pieniądze do producentów rolnych. Przypominam, że w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w artykule 23. jest wprost określona zasada, że podstawą w polskim rolnictwie są rodzinne gospodarstwa rolne, a więc rząd Donalda Tuska przyjmując tą ustawę uderzył w rodzinne gospodarstwa rolne – przypomina Mariusz Błaszczak.

TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 20 lutego 2026

Autor: dj