Przejdź do treści
Przejdź do stopki

W ostatnim dniu stycznia Polska 2050 ma wyłonić nowego przewodniczącego partii

Treść

W sobotę Polska 2050 wybierze nowego przewodniczącego partii – zapowiadają obie kandydatki. Szymon Hołownia obawia się rozłamu w ugrupowaniu, a opozycja namawia go do zbudowania nowej większości w Sejmie i zmiany rządu.

Po blamażu internetowego głosowania Polska 2050 przygotowuje się do wyboru nowego przewodniczącego, w sytuacji gdy partia jest coraz bardziej podzielona. Kandydatka na szefa partii, Katarzyna Pełczyńska Nałęcz, zapewnia jednak, że w ugrupowaniu panuje zgoda. Jej celem jest utrzymanie odrębności formacji od Koalicji Obywatelskiej.

– Zajmujemy się sprawami, a nie sami sobą. Jedność polega na tym, że wszyscy zostajemy w Polsce 2050, a nie z niej wychodzimy – mówi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej.

W partii upadł pomysł, aby były dwie współprzewodniczące. O przywództwo zacięcie walczy Paulina Hennig-Kloska, której zależy na zbliżeniu z Koalicją Obywatelską. Na jej zwycięstwo liczy premier Donald Tusk.

– Pani minister Pełczyńska-Nałęcz również jest zwolennikiem, by w sobotę skutecznie zakończyć proces wyborczy i rozstrzygnąć drugą turę wyborów. Ja jestem za silnym przywództwem skupionym w konkretnych rękach, bo to też pozwala nam określić odpowiedzialność – zaznacza Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska.

Paulina Hennig-Kloska zapowiada, że jeśli wygra, to konieczne będzie usunięcie z nazwy partii nazwiska Szymona Hołowni. To nie podoba się byłemu marszałkowi Sejmu. Polityk wzywa do zakończenia wojny w ugrupowaniu. Sugeruje, iż po zwycięstwie minister Hennig-Kloski może odjeść z Polski 2050.

– Szymon Hołownia z partii odejdzie. Nie ma najmniejszego problemu. Ja się naprawdę na nikogo nie obrażam. Jeżeli Paulina Hennig-Kloska chce Polski 2050 Pauliny Hennig-Kloski, to będzie miała Polskę 2050 Pauliny Hennig-Kloski – mówi Szymon Hołownia.

Media spekulują, że z partii może odejść Ryszard Petru z kilkoma posłami. Partyjni koledzy oskarżają go o sianie zamętu. Na wewnętrzne napięcia w Polsce 2050 z niepokojem patrzą koalicjanci. Bez głosów tej formacji rząd Donalda Tuska nie będzie miał większości.

– Oczywiście już chcielibyśmy, żeby ten proces wyborczy w Polsce 2050 się skończył – zaznacza poseł Adrian Witczak z Koalicji Obywatelskiej.

Polska 2050 zmierza ku rozpadowi – podkreśla z kolei poseł Andrzej Adamczyk z Prawa i Sprawiedliwości. Opozycja liczy, że uda się jej namówić Szymona Hołownię i wiernych mu posłów do zmiany rządu.

– Po rozpadzie klubu parlamentarnego Polski 2050 część posłów może przejść do opozycji. Wówczas arytmetyka parlamentarna spowoduje, że to nie Donald Tusk będzie rządził – wskazuje poseł Andrzej Adamczyk.

Szymon Hołownia, który zapowiadał nową jakość w polskiej polityce, jest bardzo źle oceniany w sondażach. Według badania dla „Super Expresu” jego odejścia chce aż 78 proc. ankietowanych. To efekt jego błędów – mówi dr Marek Popielarski, ekspert w dziedzinie doktryn politycznych.

– Swoimi działaniami dotyczącymi chociażby wygaśnięcia mandatów posłów Wąsika i Kamińskiego czy także swoją postawą wobec sądownictwa kojarzy się ludziom z kimś całkowicie podporządkowanym Donaldowi Tuskowi, któremu brakuje własnych pomysłów – zauważa dr Marek Popielarski.  

Obecnie Polska 2050 regularnie utrzymuje się w sondażach poniżej progu wyborczego.

TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 29 stycznia 2026

Autor: dj