Sz. Hołownia grozi odejściem z Polski 2050
Treść
Szymon Hołownia grozi odejściem z własnej partii, jeśli kandydatki na nowego szefa Polski 2050 będą tworzyły wewnętrzne podziały. Prawo i Sprawiedliwość próbuje wykorzystać szansę i zaprasza byłego marszałka Sejmu do zbudowania nowej większości i obalenia rządu Donalda Tuska.
Trwają perturbacje wewnątrz Polski 2050. Od ponad dwóch tygodni politycy partii nie mogą wybrać nowego przewodniczącego. Druga tura głosowania ma zostać powtórzona w tym tygodniu. O funkcję szefa partii walczą minister klimatu, Paulina Hennig-Kloska, i minister funduszy, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Oliwy do ognia dolewa Szymon Hołownia. Tydzień temu nie wykluczał startu w wyborach.
– Jeżeli się okaże, że to będzie rozwiązanie, które ma pomóc Polsce 2050, to ja się od żadnego rozwiązania uchylał nie będę – zapowiadał Szymon Hołownia, który dziś grozi odejściem z własnej partii.
Były marszałek Sejmu mówi o wojnie domowej w Polsce 2050 i stawia obu kandydatkom ultimatum: należy powtórzyć cały proces wyborczy albo doprowadzić do sytuacji, w której partia będzie miała dwie współprzewodniczące.
– Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji, nie widzę innego rozwiązania. Tak, opuszczę Polskę 2050, bo nie będzie to już Polska 2050 – oświadczył Szymon Hołownia.
Szymon Hołownia zauważył, że wraz z nim z Polski 2050 odejdzie 15 lub 16 wiernych mu posłów. Co dalej – polityk nie przesądza, ale zapewnia, że nie odejdzie z rządowej koalicji. Tymczasem PiS proponuje Szymonowi Hołowni i jego politykom dołączenie do opozycji i wspólne obalenie rządu Donalda Tuska.
– Ewentualny rozpad Polski 2050 i odejście z koalicji spowodowałoby upadek „Koalicji 13 grudnia” i o to toczy się gra – mówił poseł PiS, Przemysław Czarnek.
Nie można wykluczyć żadnego scenariusza – podkreślił prof. Zbigniew Orbik. Także tego, że Szymon Hołownia tak naprawdę nie rezygnuje z chęci przywództwa w Polsce 2050.
– Jeszcze nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja w Polsce 2050. Czy może wybory zostaną powtórzone i Szymon Hołownia obejmie stery partii powtórnie – wskazał prof. Zbigniew Orbik.
Rządzący boją się o przyszłość koalicji i wzywają koalicjantów do zgody.
– Ta partia już naraziła się trochę na śmieszność, naraziła się też już na pożałowanie – ocenił Łukasz Michnik, rzecznik Lewicy.
– Na pewno nie będzie to służyło pracy w koalicji, jak to się będzie przedłużało. Łatwiej czy też lepiej zajmować się nie samym sobą, tylko pracą w rządzie – stwierdził Jakub Stefaniak z PSL.
Polacy odwracają się od Polski 2050, gdyż widzą nieodpowiedzialne zachowanie polityków z tej partii – wskazał Michał Urbaniak z Konfederacji.
– Szymon Hołownia z człowieka, który był gwiazdą, był pupilkiem mediów, stał się gościem, który dzisiaj jest traktowany dość niepoważnie, bo zmienia zdanie, jest niestabilny – podkreślił Michał Urbaniak.
Dr Marek Popielarski zauważył, że Polska 2050 regularnie notuje sondażowe wyniki poniżej progu wyborczego. Partia nie potrafi wyróżnić się politycznie.
– Przeciętny obywatel nie potrafi odróżnić przeciętnego polityka Polski 2050 od przeciętnego polityka KO – zaznaczył dr Marek Popielarski.
Dlatego – zdaniem eksperta – partia zniknie z polityki, a część jej posłów zasili szeregi partii Donalda Tuska.
TV Trwam News
źródło: radiomaryja.pl, 26 stycznia 2026
Autor: dj