Rząd oszczędza na zdrowiu Polaków. NFZ coraz bardziej zadłużony
Treść
Narodowy Fundusz Zdrowia wciąż nie uregulował płatności na kwotę 8 mld zł za świadczenia udzielone w ubiegłym roku. Takie informacje przekazał w tym tygodniu prezes Polskiej Federacji Szpitali Jarosław Fedorowski.
Niezapłacone świadczenia nielimitowane to koszt 2 mld 100 mln zł, programy lekowe – to 1 mld 200 mln zł, a pozostałe – 4 mld 900 mln zł.
Poseł PiS-u Józefa Szczurek-Żelazko mówi, że NFZ praktycznie stracił już możliwość bieżącego finansowania świadczeń zdrowotnych, co nie jest dobrą wiadomością dla pacjentów, którzy mogą się spodziewać dalszych ograniczeń.
Polityk wskazuje przy tym, że rząd nie robi nic, by poprawić sytuację.
– Minister Grenda na sygnał pana ministra Domańskiego, że trzeba dokonać ograniczeń w finansowaniu świadczeń, natychmiast przygotowała plan – gdzie wiemy doskonale – że szuka oszczędności chociażby nawet w wynagrodzeniach, czy też w programach lekowych, czy w finansowaniu świadczeń. Czego można się spodziewać? Na pewno będzie dalsze ograniczenie dostępności, wydłużenie i tak już bardzo długich kolejek na świadczenia zdrowotne. Skutkiem ubocznym tego będzie ciągłe zadłużanie się szpitali, które w konsekwencji może niestety doprowadzić do ich likwidacji. Myślę, że obecnemu rządowi chyba na takim kierunku funkcjonowania ochrony zdrowia w Polsce zależy – zauważa pos. Józefa Szczurek-Żelazko.
Według doniesień agencyjnych, NFZ na zespole trójstronnym do spraw zdrowia miał poinformować, że rozwiązał rezerwę migracyjną w wysokości 1 mld 100 mln zł i skierował ją na sfinansowanie zobowiązań z ubiegłych lat.
Do Funduszu miało już w br. trafić dodatkowo 6 mld zł dotacji z budżetu, a pozostała część do NFZ trafi w formie rat w wysokości 2 mld zł miesięcznie.
W minionym roku deficyt NFZ w roku obecnym był szacowany na 23 mld zł.
RIRM
źródło: radiomaryja.pl, 20 lutego 2026
Autor: dj