Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Rozmowy bez przełomu. D. Trump wciąż wywiera nacisk na Iran

Treść

W Genewie odbyła się kolejna tura amerykańsko-irańskich rozmów. Spotkanie nie przyniosło przełomu. Amerykanie coraz mocniej naciskają na Teheran, aby zrezygnował nie tylko z programu nuklearnego, ale również rozwoju rakiet balistycznych.

Ubiegłoroczne bombardowania celów nuklearnych Iranu nie zatrzymały prac nad budową broni jądrowej. Tak twierdzi Waszyngton, który podejrzewa, że Iran pracuje też nad międzykontynentalnymi rakietami balistycznymi, które mógłby dotrzeć do USA z ładunkami nuklearnymi. Sekretarz stanu Marco Rubio podkreślił, że Iran stanowi cały czas poważne zagrożenie dla świata zachodniego.

 – Iran posiada bardzo dużą liczbę pocisków balistycznych, zwłaszcza pocisków krótkiego zasięgu, które zagrażają Stanom Zjednoczonym, naszym bazom w regionie i naszym partnerom – przekonywał.

Iran unika tematu rakiet w negocjacjach dotyczących programu nuklearnego. Prezydent Iranu po raz kolejny zapewnił, że jego kraj nie dąży do uzyskania broni masowego rażenia. Ma tego zabraniać islamski dekret religijny.

 – USA powiedziały, że Iran powinien ogłosić, iż nie będzie posiadał broni jądrowej, a przecież Najwyższy Przywódca już powiedział, że Iran w ogóle nie będzie posiadał broni jądrowej – zaznaczył prezydent Iranu, Masud Pezeszkian.

Minister spraw zagranicznych Omanu, który pełni rolę mediatora przekazał, że USA i Iran poczyniły znaczące postępy w rozmowach. Zapowiedział, że negocjacje będą kontynuowane.

– Wznowimy je wkrótce po konsultacjach w stolicach obu państw. Rozmowy na szczeblu technicznym odbędą się w przyszłym tygodniu w Wiedniu – czytamy we wpisie zamieszczonym na portalu X.

Potwierdził to także irański szef dyplomacji.

– Zespoły techniczne rozpoczną rozmowy techniczne w Wiedniu w poniedziałek w Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej – powiedział szef MSZ Iranu, Abbas Araqchi.

Iran próbuje przekonać prezydenta Trumpa do porozumienia ofertą kontraktów gospodarczych, które zapewniłyby Amerykanom duże zyski. Prezydent USA, Donald Trump, jest gotowy do rozwiązania konfliktu na poziomie dyplomatycznym. Równocześnie skierował na Bliski Wschód duże siły wojskowe.

 – Nigdy nie pozwolę, by największy sponsor terroryzmu na świecie – którym bezapelacyjnie jest Iran [przyp. red] – posiadał broń jądrową – powiedział Donald Trump.

Amerykańcy komentatorzy wskazują, że Trump jest też pod silną presją Izraela, który nie chce porozumienia z ajatollahami, a konfrontacji. Inwazja na Iran byłaby bardzo trudna dla USA – wskazał amerykanista dr Marek Kawa.

 – Iran oczywiście jest osłabiony wewnętrznie, ale to jest bardzo mocny, silny reżim – zauważył dr Marek Kawa.

Według medialnych doniesień Waszyngton w negocjacjach żąda, by porozumienie nuklearne z Iranem było bezterminowe. Amerykanie chcą również, aby Iran oddał dziesięć ton wzbogaconego uranu i zlikwidował trzy główne obiekty nuklearne. USA w zamian mają oferować minimalne złagodzenie sankcji.

 TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 27 lutego 2026

Autor: dj