Prokurator żąda przeprosin
Treść
O naruszenie dóbr osobistych pozwał Hipolit Starszak, zastępca prokuratora generalnego w czasach PRL, Zbigniewa Wassermanna, koordynatora służb specjalnych. Pozew trafił do krakowskiego Sądu Okręgowego. Pozew dotyczy wypowiedzi ministra dla "Naszego Dziennika". W wywiadzie zatytułowanym "Czekam na zeznania Mazura" Wassermann o osobach wywodzących się ze służb specjalnych, m.in. o Starszaku, powiedział: "To mieszanka ludzi, którzy nie musieli się nikogo bać, którym wydawało się, że nie muszą ponosić żadnej odpowiedzialności, a w sposób oczywisty działali na szkodę państwa, nie patrząc, czy likwidują stojącego im na drodze konkurenta w przestępczej działalności, czy komendanta policji". Jak powiedział "Dziennikowi Polskiemu" sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie, Starszak domaga się wydrukowania przeprosin, w których Wassermann przyzna, iż "z największym zawstydzeniem prostuje" swoją wypowiedź. Według Starszaka, słowa ministra są "całkowicie oczywiście nieprawdziwe", gdyż nigdy nie działał on na szkodę państwa. (STRZ), "Nasz Dziennik" 2006-11-29
Autor: ea