Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Niedozwolone substancje w żywności importowanej z Brazylii potwierdzają obawy co do umowy UE-Mercosu

Treść

Eksperci ds. rolnictwa wyrażają poważne obawy w związku z wykryciem niedozwolonych substancji w żywności importowanej z krajów Mercosur. Chodzi o partię wołowiny z Brazylii, która zawierała hormon wzrostu.

Do sytuacji doszło, pomimo że umowa handlowa nie została jeszcze tymczasowo wdrożona. Ekspert Aldona Łoś spodziewa się, że ta żywność będzie trafiała do zachodnich portów, a następnie transportem kołowym do Polski, co oznacza słabą kontrolę. Jak ocenia, w naszym kraju jest za mało osób do kontroli. A spożycie takich produktów może nieść negatywne konsekwencje zdrowotne.

– Kilkanaście lat temu ciągle mówiło się o tym, że w drobiu są hormony wzrostu, że dzieciom wyrasta owłosienie. Przy dużych ilościach na pewno jest to groźne. Natomiast przy minimalnych myślę, że nie. Ale jeżeli będzie się to nawarstwiało, to wszystkie tego typu sztuczne dodatki są niedobre – mówi Aldona Łoś.

W jej ocenie potrzebne byłyby kontrole graniczne i badania wszystkich partii. Aldona Łoś zagrożenie widzi także w produktach roślinnych, które mogą zawierać zakazane substancje, zwłaszcza że dziś jest moda na tzw. wegańskie produkty.

Przypominamy, że konsument ma prawo domagać się informacji skąd pochodzi żywność.

RIRM


źródło: radiomaryja.pl, 4 marca 2026

Autor: dj